• Wpisów:95
  • Średnio co: 25 dni
  • Ostatni wpis:4 lata temu, 20:13
  • Licznik odwiedzin:30 970 / 2480 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
"Na początku świata nie istniał podział na pory dnia i pory roku, panowała też wieczna noc. Wiewiórka zaczęła śpiewać o tym, jak bardzo potrzebne jest światło dzienne. Usłyszał to Niedźwiedź, wielki śpioch i ryknął : "Noc jest lepsza, niech żyje ciemność! Jednak śpiew Wiewiórki obudził dzień. Zaświtało, więc rozzłoszczony zwierz ruszył w pogoń za Wiewiórką. Zanim wspięła się wysoko na koronę drzewa, zdołał przejechać pazurami po jej grzbiecie. I odtąd Irokezi mają i noc i dzień, a wiewiórki - dwie ciemne pręgi na grzbiecie."
  • awatar mimbabimba: @i was here: będzie mi bardzo miło :)
  • awatar Gość: Pięknie, masz talent do malowania:) O legendzie z czasem jeszcze nie słyszałam, ale bardzo mi się podoba :)
  • awatar Zołza ^^: zapraszam na wpis :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Tak sobie czasem myślę, kim mogłam być w poprzednim wcieleniu. I chyba już wiem. Byłam podróżnikiem. Zwiedzałam odległe zakątki Ziemi, stawałam stopą na dziewiczych lądach. To dlatego od dziecka w marzeniach udawałam się do dalekich krajów. Swoje wyobrażenia przelewałam na papier i tak mi do dziś zostało. I nadal liczę po cichutku, że moje marzenia się spełnią...
  • awatar Gość: pięknie, a warto marzyć, bo marzenia się spełniają :)
  • awatar kolorowa żelka: wow!
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
I w końcu przyszła. Przez niektórych wyczekiwana, dla innych jest tylko symptomem zbliżających się przymrozków. Ja jestem zdecydowanie jej wielbicielką. Uwielbiam patrzeć jak spadają liście, turlać się w nich i słuchać ich szelestu. Tylko tak strasznie mi żal, że w tym roku nie są tak cudnych kolorów...
A tak się właśnie złożyło, że znalazłam jesienne kartuchy :)
I oto one. Na dobry (wczorajszy) początek jesieni.
I jeszcze jedna, na pożegnanie lata!
  • awatar Gość: druga kartka jest cudna;)a jeśli chodzi o jesień, to ją uwielbiam, moja ulubiona pora roku:)
  • awatar megafunny: będę częściej tu zaglądać
  • awatar Artiris: śliczniutkie karteczki :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Lepiej brzmiałoby "przechowalniczka" bo jest naprawdę malutka, ale to sprawia, że ma swój urok :) Przynajmniej zmieści się na każdej półce :)
 

 
A produkt na dziś to łowicka przechowalnica :) Muszę przyznać, że mam ogromną słabość do ludowych wzorów. Może dlatego, że są takie kolorowe i energetyczne. Zdecydowanie poprawiają aurę pomieszczenia ;)
  • awatar Gość: muszę przyznać, że dzięki twoim pracą też bardziej je polubiłam :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Ja dziś poczułam powiew jesieni. Szarobure niebo i zapach dymu... Ale jesień też piękna :) A dziś zestaw bransoletek.
  • awatar mimbabimba: @Sabina90: ale tu przynajmniej nic mi się nie zapląta :)
  • awatar Gość: fantastyczne ;* i ty mi powiedz, że nie masz cierpliwości ;)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 

świeżutkie matrioszki jeszcze nie doczekały się zdjęć, ale już umówiły się na sesję zdjęciową :P
  • awatar Zołza ^^: przepiękne:D taka babuczka by mi się przydała :D Piękny blog i piękne prace !
  • awatar Gość: *WYPRZEDAŻ* : kosmetyki, ubrania, biżuteria, dodatki, coś dla fanów 1D, coś dla fanów Zmierzchu oraz *ROZDANIE* - zapraszam
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Tyle ich u mnie a tu? cicho, ciemno i prawie ich nie widać. Czas nadrobić zaległości :)
  • awatar Gość: wszystkie są rewelacyjne, mi się podoba najbardziej ostatnia;)
  • awatar mimbabimba: @demnaliczke: dobry pomysł :D
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
...na wszystkie skarby. No może nie na wszystkie, ale na te, które się zmieszczą :) ri.pinger.pl/pgr155/3e5b5814000284a2503fdddd/IMG_3800.JPG
  • awatar Gość: prześliczna, mam podobną serwetkę ;)
  • awatar Abi & Nika: urocza :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Dziś mimba bimba wystawiła swoje pierwsze pierwsze produkty na DaWandzie. Oficjalny start galerii 3.09.2012. Wpadajcie tam często bo można znaleźć prawdziwe cudeńka :) http://pl.dawanda.com/shop/mimbabimba

I jeszcze na kolorowe sny kalejdoskopowe pudełeczko
Dobranoc :)
 

 
Serducha, serducha, serducha pochłonęły mnie przez ostatnie trzy tygodnie. Ale w końcu mogę się nimi pochwalić :) Jakby ktoś miał ochotę na podobne to zapraszam :D
Zdjęcia z całego przebiegu produkcji na facebooku:) http://www.facebook.com/media/set/?set=a.490396977639876.119580.329633640382878&;type=1&l=d81d326174
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

 
A raczej miałam :) I bardzo się z tego cieszę. Tak mi się to spodobało, że chyba zacznę częściej rozkładać się ze swoimi rzeczami w plenerze. Dziękuję wszystkim tym, którzy coś u mnie kupili, ale przede wszystkim za przemiłe słowa, które usłyszałam. Nic tylko tworzyć dalej :)
 

 
Ciągle czasu brakuje na wszystko. Dlatego dziś tylko na chwilkę żeby zaprosić wszystkich na Starosądecki Jarmark Rzemiosła, na którym będę sobie stała. Kto może niech przybywa :)
 

 
Wielki powrót matrioszek.
Nie ma co ukrywać...to mój ulubiony motyw i będę go wykorzystywała tak często jak się tylko da:) Naleśnikowa łopatka wita babuszki!
  • awatar mimbabimba: @Sabina90: już niedługo :)
  • awatar mimbabimba: @Domkaa20: no pewnie, że można. Babuszki leżą i czekają na nowy dom :)
  • awatar Domkaa20: Ale świetne!! Można coś takiego dostać u ciebie?
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
Najpierw pożarła mnie sesja, później przeprowadzka, a teraz przeżuwa mnie praca magisterska. Ale najwyższy czas zrobić sobie przerwę. I zrobiłam :D Tak troszkę po góralsku po to prezent dla pewnego Górala...no. To by było na razie na tyle :)
 

 
Dobrze jest czasem móc wrócić do zaczarowanego świata, gdzie z okna pokoju nie widać sąsiedniego bloku ale rozłożyste, pełne owoców jabłonie. Gdzie na każdym kroku spotyka się zaprzyjaźnione zwierzęta, a na wyciągnięcie ręki są pyszne owoce. Ja mam taki swój zaczarowany ogród, o który pieczołowicie dba najlepszy ogrodnik na świecie - moja Mama. I tak w oderwaniu od zahukanego miasta udałam się na jeżynobranie. Bilans: godzina stania z koszyczkiem przy krzaczkach, podrapane ręce i nogi, niesamowite wrażenia smakowe i szczęśliwy żołądek. Czy było warto oceńcie sami :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Oto pierwsze w moim życiu miszmasze:) Kolorowo bo lato przyszło!
Więcej na: http://mimbabimbacollection.blogspot.com/
 

 
Dziś, w ten upalny dzień chciałam pozdrowić wszystkich mających sesję i próbujących się uczyć wyłapując w powietrzu podmuchów wiatru. A żeby lepiej wchodziło do głowy dedykuję Wam Pannę Niezapominajkę. Miłego!
 

 
Dziś mnie naszło na wspomnienia...No bo cóż może nachodzić człowieka w czasie sesji;) Dlatego chciałam wam pokazać mój pierwszy romans z decoupage. Ach...kiedy to było...
 

 
Zawsze jest tak, że swoje przedmioty prezentuje się w jak najlepszy sposób. Zdjęcia przedstawiają najlepszą kompozycję w najlepszym ujęciu. Dlatego dziś chciałam Wam pokazać kawałek mojego codziennego rozgardiaszu. Niedawno skończyłam pakowanie kilku bransoletek. Jak zwykle musiałam rozgościć się na podłodze, bo na stole nie było już miejsca. Marzy mi się wielkie biurko z setkami szufladek, na którym się wszystko pomieści i nie będę musiała go sprzątać. Ale chyba jeszcze długa droga przede mną:) Chociaż za dwa tygodnie przeprowadzka...po czterech latach...Już się strasznie zasiedziałam na jednym miejscu. Może w moim nowym pokoiku znajdzie się trochę miejsca na jakieś biureczko...Nie no, nie oszukujmy się. Studenckie pokoiki to tak naprawdę klatki służące do nauki;) Może chociaż na podłodze znajdzie się jakaś wolna przestrzeń...
I poszły w świat:)
więcej zdjęć na: http://mimbabimbacollection.blogspot.com/
 

 
Oj zjadłabym, nie powiem...Ale nie ma mi kto zrobić a sama wolę nie ryzykować spalenia kuchni. Chyba jednak zostanę przy makaronie z sosem. To mi akurat wychodzi :D Ale jakby ktoś miał ochotę urozmaicić sobie smażenie naleśników to przedstawiam wam ludową łopatkę i powiem wam jeszcze, że jest zaczarowana;)
"hokus pokus, czary mary, naleśniki się nie będą przyklejały"
więcej zdjęć na http://mimbabimbacollection.blogspot.com/
 

 
Kolejny gadżet umilający pracę w kuchni. Chociaż z drugiej strony można wpaść w depresję ciągle patrząc na to jak Pyza topi się w zupie...Hmm...już sama nie wiem...
Chętnym na Pyzę polecam: http://www.ludowomi.pl/sklep/galeria/kategoria/dodatki-dla-domu/kolekcja/gotowanie-z-usmiechem-5
 

 
Delikatna, w sam raz na wiosenną randkę...nie no żartuję. Nie jestem dobra w reklamowaniu. Ale jak ktoś chciałby kupić to można to zrobić tutaj:

http://www.szopcik.pl/Charmsy.html